Nośniki oferują nie tylko większą pojemność, ale też wyższą wydajność i niższe zapotrzebowanie na energię względem dysków HDD.
Jeszcze do niedawna nośniki SSD oferowały mniejszą pojemność niż dyski HDD, ale obecnie sytuacja ta uległa zmianie i coraz więcej firm oferuje specjalne, pojemniejsze konstrukcje. Dobrym przykładem tutaj jest seria nośników Viking UHC-Silo SSD, która obejmuje modele o pojemności 25 lub 50 TB.
Nośniki Viking UHC (Ultra High-Capacity) Silo SSD to 3,5-calowe konstrukcje przygotowane z myślą o profesjonalnych zastosowaniach. Producent zastosował tutaj kości pamięci Hynix MLC NAND, które podobno wytrzymają codzienne zapisywanie całej pojemności nośnika przez 5 lat. Do komunikacji z komputerem wykorzystano interfejs SAS 6 Gb.s
Warto jednak podkreślić, że nośniki nie oferują specjalnie wysokiej wydajności. Transfery sekwencyjne sięgają bowiem 500/350 MB/s, natomiast liczba operacji wejścia/wyjścia dochodzi do 60 000/15 000 IOPS (ta jest 70-krotnie wyższa względem dysków HDD 15 000 RPM).
Co prawda producent nie chwali się ceną nośników, ale ta na pewno nie będzie zbyt niska (szczególnie jeżeli chcielibyśmy zastosować takie modele w cywilnych zastosowaniach).
Źródło: Viking
Komentarze
11Nie musza miec szybkosci 2000MB/s i miliony IOPS (bo nie beda docelowo dyskami pod system), starczy im to 500MB/s, byle mialy dobra zywotnosc, jak tu zacytowane "wytrzymają codzienne zapisywanie całej pojemności nośnika przez 5 lat" co przy normalnym uzytkowaniu taki dysk 2TB by starczal przynajmniej na 10lat, a wtedy to i tak beda inne i wieksze dyski.
to 2000 zł x 25TB (MLC) = 50,000 zł
czyli za drugi model wychodzi skromne = 100,000 zł
raczej ten viking nie będzie tak dobry jak samsung, więc od tego koszt produkcji -33% i wyjdzie jakieś przybliżone~
34,000 zł za 25TB i 67,000 zł za 50TB vikingowego SSD.
czyli nikt tego nie kupi