
Aerofestival 2015 - Poznań, Ławica
Aerofestival to pierwsze tego typu wydarzenie odbywające się na poznańskim lotnisku Ławica od 1991 roku. Pokazy lotnicze trwały od 13, do 14 czerwca i przyciągnęły kilkadziesiat tysięcy osób.

Turkish Stars
Zespóół z Turcji na swoich samolotach Northrop F-5 zapewnił świetne widowisko.

Turkish Stars
Do góry kołami dwa metry nad drugim myśliwcem? Żaden problem. ;)

The Flying Bulls Aerobatic Team
To co Czesi wyprawiali ze swoimi samolotami XtremeAir XA-42 można opisać jednym słowem: imponujące!

Latające Byki w akcji

Wampiry z Norwegii
De Havilland Vampire Display Team. Dwa modele - jedno i dwumiejscowy. Piękne samoloty z czasów, kiedy odrzutowce były rzadkością.

Wampir ląduje

North American Rockwell OV-10 Bronco
Bardzo nietypowy samolot głównie obserwacyjny/rozpoznawczy. Pilot pokazał, że daje sobie też radę z akrobacjami. Jest bardzo zwrotny i ma spory naddatek mocy.

North American Rockwell OV-10 Bronco

North American Rockwell OV-10 Bronco

Bell AH-1 Cobra
Helikopterem też można wykonać imponujący pokaz. Kobra musiała w swoim czasie wzbudzać nie lada strach w czasie wojny w Wietnamie.

Bell AH-1 Cobra z bliska
Pilot: Siegfried Schwarz

Pioneer Team
Włosi również pokazali spore umiejętności swoimi samolotami Alpi Pioneer 330. Samolot pali 20 zaledwie litrów na godzinę lotu, czyli około 250 km. To w sumie tyle ile zwykły samochód.

Pioneer Team

Jurgis Kairys
Litwin, który lata jakby strach był mu obcy. Używa do tego samolotu Sukhoi Su-31 produkcji rosyjskiej.

Su-31
Moc ok. 400 KM, masa ok. 700 kg. Takie połączenie daje niezwykłe efekty, które prezentował pan Jurgis Kairys.

Extra 300L

Przeciążenia…
Większość prezentowanych samolotów jest w stanie wytrzymać znacznie większe przeciążenia niż ludzie je pilotujący.

Bell AH-1 Cobra
Poza w stylu „Mam już kobrę… co teraz?”

Gwiazdy pokazu
Gwiazd było wiele, między innymi czerwone. ;) (Yak-3)

T-6 Texan
W służbie wojskowej spędził kilkadziesiąt lat. Teraz lata na pokazach.

„Casa” musi się zgadzać ;) Tutaj model C-295M.

North American P-51 Mustang
Egzemplarz nazwany został Excalibur.

P-51 Mustang w locie
Dźwięk nurkującego Mustanga do teraz dźwięczy mi w uszach.

Artur Kielak
Mogliście z nim kiedyś lecieć jeśli korzystaliście z usług linii lotniczych Ryanair. Tutaj na XtremeAir XA-41. Zapewnił sporo wrażeń.
Komentarze
6Pozdrawiam autora ;)
"ZAPRASZAM NA AIR SHOW 2015 w Radomiu" ;)
Overclockingowane silniki i black edition śmigło ;)