Wykorzystano funkcję dual boot
Mobilny system operacyjny Google Android cieszy się ogromną popularnością, nie dziwi więc fakt powstawania kolejnych nieoficjalnych modyfikacji.
Mamy już nowe wersje Android CyanogenMod dla starszych urządzeń, które nie mają szans na aktualizację od producenta, a także dla nowych urządzeń w których programiści dodają nowe funkcjonaliści. Ostatnio w obiegu zaczęły się pojawiać modele, które były wyposażone w systemy inne niż oferowany przez Google. Jako przykład można tutaj podać tablet HP TouchPad z systemem WebOS.
Teraz, jak poinformował programista Alexey Roslyakov, trwają pracę nad wersją Androida dla niezwykle udanego i zbierającego pochlebne recenzje smartfonu Nokia N9.
W ubiegłym tygodniu opublikowano pierwsze konspekty prezentujące system Android w N9. Teraz prace wyraźnie posunęły się do przodu, gdyż zostaliśmy uraczeni pierwszymi zdjęciami i krótkim materiałem wideo prezentującym niewielki fragment działania systemu.
Opiekun portu Roslyakov, poinformował, iż do tego celu wykorzystał zmodyfikowany program rozruchowy z funkcją dual boot. Tuż po uruchomieniu smartfonu, naciśniecie klawisza głośności powoduje przejście do alternatywnego systemu operacyjnego. W tym przypadku zamiast rozpoczęcia ładowania systemu MeeGo, wczytuje się inny Linux a mianowicie Android 4.0.3 Ice Cream Sandwich.
Chociaż stadium prac na przeniesieniem Androida na N9 jest jeszcze bardzo wczesne i pozostało wciąż kilka kwestii do pokonania, to wizja sprawnie działającego Androida w N9 jest jak najbardziej realna. Obecnie w wersji alpha portu systemu wciąż występują problemy m.in. ze wskaźnikiem poziomu naładowania akumulatora, obsługą sieci bezprzewodowych czy też obsługi sterowników GPU zapewniających działanie interfejsu programowania OpenGL.
Mimo wszystko programiści posuwają się coraz dalej, starając się poprawiać mankamenty i wprowadzać kolejne elementy obsługi grafiki 2D i 3D. Wszystko więc wskazuje na to, że Nokia N9 ma szansę jeszcze długo gościć na rynku i cieszyć się jeszcze większą popularnością niż obecnie. Smartfon N9 to tzw. niechciane dziecko Nokii, która po mariażu z Microsoftem definitywnie odstawiła rewelacyjny system MeeGo.
N9 pomimo złego, a nawet w niektórych przypadkach całkowitego braku cenowego pozycjonowania, słabej i zaniedbanej kampanii promocyjnej czy zapowiedzi braku wsparcia dla systemu, osiągnęła bardzo dobre wyniki sprzedaży. Smartfon sprzedał się bowiem w liczbie około 1,5 mln sztuk, natomiast wszystkie razem wzięte modele Lumia, będące jego "zastępcą", wg danych Nokii zostały dostarczone do sklepów i dystrybutorów w liczbie 600 tys sztuk. Co oczywiście nie oznacza, iż te 600 tys. rzeczywiście zostało sprzedanych.
Nokię N9 z pewnością doceniły by miliony użytkowników, gdyby polityka producenta w jego przypadku byłaby nieco inna. Natomiast ten smartfon, niejako na przekór producentowi, notuje świetne wyniki sprzedaży i dzięki pracom nad portem Androida, może na długo zagościć na rynku smartfonów. O postępach prac nad projektem portu Androida 4 dla Nokii N9 będziemy informowali na bieżąco.
Więcej o smartfonie Nokia N9:
- Nokia N9 premiera: rozpoczęto dostawy smartfonów z MeeGo
- Nokia N9: fiński smarton z systemem MeeGo 1.2
- Nokia tłumaczy się z systemu MeeGo w N9
- Pierwsza reklama Nokii N9
- Nokia N950 dla programistów MeeGo
Źródło: Slashgear
Czy już zagłosowałeś w plebiscycie na Produkt Roku? Na pewno masz swój ulubiony produkt i markę. Weź udział!
Komentarze
26Nokia powinna się wstydzić, odpuściła tak wielki rynek.
Debilizm, tyle.
Ale mimo wszystko jestem za tym, aby była dowolna możliwość wyboru softu na słuchawkę :)
bateria jak w innych smartfonach z ekranem tej wielkości.
Wkurza mnie też dialer telefoniczny a konkretnie brak "inteligentnego wybierania". osobno szukamy w kontaktach a osobno wybieramy numer telefonu- aparat nie proponuje nam pozycji z książki /lub nazwach kontaktów o podobnych numerach. Przyzwyczaiłem się do tego w Androidzie.
Kiepska jest też kontrola nad używaniem transmisji danych.. brakuje mi przycisku typu APNDroid.
Generalnie- fajny telefon ale za maks 1300 PLN.
Nokię N9 na co dzień użytkuje mój Tata, ale ponieważ ja jestem help deskiem, adminem i doradcą w jednym- mam z tym telefonem stałą styczność. Sam używam Samsunga Galaxy SII, tak więc mam bezpośrednie porównanie dwóch telefonów -dostępnych obecnie w jednej cenie.
Po zerowe- minus na wstępie za użycie kart microSim. wymaga wymiany / wycięcia karty, co gorsze- jeżeli telefon nawali to użycie innego telefonu będzie wymagało ponownej wymiany karty lub adaptera. Proponuję zaopatrzyć się w niego od razu. Telefon nie obsługuje też żadnych kart pamięci !
Po pierwsze, nie podzielam zachwytów nad szybkością działania czy "responsywnością" telefonu. Dla mnie reaguje ociężale.
Działanie trzech ekranów jest dla mnie beznadziejne, brak możliwości wyciągnięcia skrótów najczęściej używanych "widżetów" np na głowny ekran.
telefon niestabilnie utrzymuje połączenie WiFi- dwa metry od routera połączenie raz jest a raz go nie ma.
Na plus to bardzo dobra jakość dźwięku przy rozmowach, porządna budowa i zastosowane materiały.