Testowana jednostka oprócz została wyposażona w dwie karty graficzne – Intel HD Graphics 4400 oraz dedykowaną NVIDIA GeForce 820M wyposażoną w 1 GB pamięci. Nie jest ona demonem wydajności, ale jak możecie zobaczyć na wykresach poniżej zapewnia całkiem przyzwoite osiągi (w tej klasie), nawet w relatywnie nowych produkcjach. Oczywiście bez redukcji detali graficznych się nie obejdzie, jednak jak na sprzęt, który z całą pewnością nie jest dedykowany graczom wyniki są całkiem niezłe. Warto wspomnieć, że przy dłuższej sesji z nieco bardziej wymagającymi tytułami ASUS VivoPC potrafi się dość mocno nagrzać, a wentylatory są wyraźnie słyszalne. Nie na tyle, aby przeszkadzały, ale jeśli ktoś oczekuje absolutnej ciszy to może się rozczarować.
Diablo 3: Reaper of Souls
1920 x 1080 px
Ustawienia maksymalne | 21
11 |
Ustawienia wysokie | 33
19 |
Ustawienia średnie | 46
32 |
Ustawienia niskie | 57
49 |
| średnia liczba kl./s
minimalna liczba kl./s |
GRID: Autosport
1920 x 1080 px
Ustawienia maksymalne | 12
6 |
Ustawienia wysokie | 19
10 |
Ustawienia średnie | 29
18 |
Ustawienia niskie | 40
27 |
| średnia liczba kl./s
minimalna liczba kl./s |
Call of Duty: Advanced Warfare
1920 x 1080 px
Ustawienia maksymalne | 7
4 |
Ustawienia wysokie | 15
8 |
Ustawienia średnie | 26
19 |
Ustawienia niskie | 38
26 |
| średnia liczba kl./s
minimalna liczba kl./s |
Jak widać na wykresach jeśli ustawimy sensowny poziom detali graficznych, to we wszystkich testowanych grach da się osiągnąć w miarę zadowalające rezultaty. Nie należy jednak mieć złudzeń, komputery klasy miniPC nie są przeznaczone do tego typu rozrywki. Wynika to oczywiście z konieczności pójścia na kompromis. Bowiem, w tak małej obudowie ciężko byłoby zmieścić wydajną kartę graficzną, nie wspominając już pełnoprawnym systemie chłodzenia. Według producenta układ NVIDIA GeForce 820M jest średnio o 82% szybszy od konkurencyjnego HD 4400 i tak też jest w rzeczywistości.